Strategia

Dlaczego 14 firm z Łodzi zmieniło formę opodatkowania w marcu

Autor Piotr Zieliński, Analityk Finansowy·8 stycznia 2025·8 min czytania

W marcu 2024 roku dokładnie 14 przedsiębiorców z Łodzi, od właścicieli warsztatów samochodowych po firmy IT z biurami na Off Piotrkowska, podpisało z nami nowe pełnomocnictwa. Zmieniliśmy ich model podatkowy, bo dotychczasowe zasady po prostu przestały się spinać w domowym budżecie. Mówiąc wprost, te firmy przepłacały, bo nikt nie przeliczył im korzyści z nowych interpretacji przepisów UE.

Pułapka 19% podatku liniowego

Przez lata podatek liniowy był standardem dla każdego, kto przekraczał pierwszy próg skali. Jednak po ostatnich reformach, realne obciążenie wzrosło o składkę zdrowotną, której nie można już w pełni odliczyć. W marcu 2024 roku usiedliśmy z klientem z branży transportowej z Łodzi, który generował 42 000 zł przychodu miesięcznie. Po odjęciu paliwa i rat leasingowych, jego realny podatek z daninami wynosił prawie 26%. To absurdalnie dużo.

Mówiąc wprost, doradziliśmy mu przejście na ryczałt 8,5%. Dzięki temu jego miesięczne obciążenia spadły o 2 134 zł. W skali roku to ponad 25 tysięcy złotych, które zostały na prywatnym koncie. Liczymy każdą złotówkę, bo wiemy, jak ciężko jest zarobić te pieniądze na łódzkim rynku. Zgodnie z literą prawa, takie przesunięcia są w pełni bezpieczne, pod warunkiem poprawnej klasyfikacji kodów PKWiU, co sprawdziliśmy dwukrotnie przed wysłaniem wniosku do urzędu.

Większość firm w Łodzi przepłaca o 2 134 zł miesięcznie tylko dlatego, że nikt nie przeliczył im ryczałtu po zmianach przepisów.
Pułapka 19% podatku liniowego

Dlaczego marzec był terminem granicznym?

Choć formę opodatkowania wybiera się zazwyczaj do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym osiągnięto pierwszy przychód, to marzec był specyficzny ze względu na nowe interpretacje dotyczące najmu prywatnego i działalności gospodarczej. W Horyzont Finansowy zauważyliśmy, że 14 naszych klientów może skorzystać z korekty wstecznej lub przygotować się do zmiany formy od następnego okresu, co zablokowało wyciek gotówki.

Nasz zespół, składający się z 14 osób w biurze przy Piotrkowskiej, musiał działać szybko. Średni czas odpowiedzi na zapytanie klienta w tamtym okresie wynosił 47 minut. Nie bawimy się w teoretyzowanie. Bierzemy historię księgową z ostatnich 3 kwartałów, wrzucamy w nasz arkusz analityczny i pokazujemy: tutaj tracisz, tutaj zyskujesz. Jeśli różnica jest mniejsza niż 400 zł, mówimy otwarcie, że zmiana nie jest warta zachodu ze względu na koszty administracyjne.

CIT estoński dla ambitnych z Łodzi

Wśród tych 14 firm były dwa podmioty produkcyjne z okolic Teofilowa. Dla nich ryczałt był niekorzystny ze względu na duże zakupy surowców. Tutaj rozwiązaniem okazał się CIT estoński. Pozwoliło to tym firmom uniknąć zapłaty podatku od zysku za rok 2023, ponieważ cała nadwyżka została przeznaczona na zakup nowych maszyn do obróbki metalu. Konkret, nie obietnice – firma zaoszczędziła 84 300 zł jednorazowo na samym podatku dochodowym.

Wdrożenie CIT-u estońskiego wymaga jednak dyscypliny. Trzeba pilnować tzw. ukrytych zysków i wydatków niezwiązanych z działalnością. Nasza rola polegała na przeszkoleniu właścicieli w 3 godziny, jak mają opisywać faktury za reprezentację, by urząd nie miał się do czego przyczepić. Od tamtej pory, czyli od 11 miesięcy, żadna z tych firm nie miała problemów z kontrolą skarbową. Zgodnie z literą prawa, inwestowanie zysku to najlepsza tarcza podatkowa.

Dzięki przejściu na CIT estoński, jedna z firm produkcyjnych z Teofilowa zatrzymała 84 300 zł na inwestycje zamiast oddać to do urzędu.
CIT estoński dla ambitnych z Łodzi

Jak sprawdzić, czy przepłacasz?

Nie musisz nam wierzyć na słowo. Możesz to sprawdzić sam, ale rzadko kto ma czas na analizę 200 stron nowych przepisów rocznie. Od września 2016 roku pomogliśmy 487 klientom wyjść na prostą z podatkami. Nasza statystyka jest jasna: 87% firm, które zgłosiły się do nas w zeszłym roku, miało źle dobraną formę opodatkowania do swoich realnych kosztów. Nie szukamy innowacyjnych rozwiązań tam, gdzie wystarczy zwykłe dodawanie i odejmowanie.

Zapraszamy do naszego biura na Piotrkowskiej 104. Możemy umówić się na konkretną godzinę, np. w środę o 14:00, i w ciągu 40 minut przejrzymy Twoje ostatnie zestawienie z KPiR. Jeśli możemy Ci uratować przynajmniej 500 zł miesięcznie, powiemy Ci o tym wprost. Jeśli Twoje obecne rozliczenie jest optymalne, też to usłyszysz. Nie naciągamy na zmiany, których nie potrzebujesz. Liczymy każdą złotówkę, Twoją i naszą.